Trzy części błogiego lenistwa, dwie wiosennej budzącej się energii i kilka kropli obietnicy słonecznego lata porządnie schłodzonego morską bryzą. Weekend majowy w tym roku skandalicznie krótki, ale aurę mamy wybitnie majówkową. Proponuję uczcić rozpędzoną już w pełni wiosnę jakimś wielgachnym, soczystym, rześkim, kolorowym koktajlem. Napoje wyskokowe mile widziane, choć bynajmniej nie konieczne – jak wiadomo Shirley Temple również można wznosić toasty…
Akcja zakończona połowicznym sukcesem… Pojawiło się dużo fajnych przepisów… Głównie spod znaku Shirley Temple. Zgodnie ze swoją naturą, terminu własnej akcji nie dotrzymała autorka… Podsumowania są dwa: alkoholowe i bez.
Zachęcam też do zapoznania się z listą koktajli wszech czasów, i przepisami na drinki, okraszonymi filmikami ze wskazówkami profesjonalnych barmanów. Po kanoniczne receptury odsyłam na strony International Bartenders Association, albo na anglojęzyczną Wikipedię, która dorobiła się całkiem solidnej sekcji drinkowej.
Banery akcji:


Miłego mieszania!
Tagi: Drinki, Gry i zabawy, Kuchnia


